Zadrżą mury
Wiadomości Świecie - Wiadomości miejskie um-swiecie.pl ; Andrzej Pudrzyński / 27 lipca 2011
alt- Energia, ryk gitarowych wzmacniaczy, szybkie tempa, potężne brzmienie bębnów. To wszystko sprawia, że podczas słuchania tej muzyki przechodzą mi ciarki po plecach – mówi Michał Barski, współorganizator Festiwalu Mocnych Brzmień.

Podobne odczucia towarzyszą fanom metalu, dla których Festiwal Mocnych Brzmień im. Ryśka Bieńka jest jedną z nielicznych okazji, aby posłuchać w Świeciu tej muzyki na żywo.

W tym roku czeka ich niespodzianka – wstęp na imprezę będzie darmowy. Będzie też czego posłuchać - 30 lipca od godz. 13.00 do późnej nocy na dziedzińcu świeckiego zamku wystąpi 11 zespołów.

Jedną z gwiazd Festiwalu Mocnych Brzmień będzie wrocławski zespół Lost Soul

Festiwal, organizowany przez OKSiR, od ośmiu lat gromadzi fanów metalu. Można tę muzykę lubić lub nie, ale jednego nie można zarzucić zapaleńcom, którzy angażują się w organizację imprezy – zaściankowości i skostnienia formuły. Nie ograniczono się do prezentowania lokalnych kapel, wychodząc ze słusznego założenia, że bez gwiazd festiwal umrze śmiercią naturalną. W ubiegłym roku w Świeciu wystąpił Tomasz „Lipa” Lipnicki z grupą Lipali, a w tym roku pojawią się tak utytułowane zespoły, jak Hate, Lost Soul i Toxic Bonkers.

Spośród 94 zespołów, które nadesłały nagrania, jury wybrało trzy. Razem z pięcioma innymi kapelami wystąpią one jako supporty przed gwiazdami imprezy.
Współorganizatorami festiwalu są Michał Barski z zespołu Escape From, Sebastian Maślewski z Lowtide i Adam Arczyński, miłośnik muzyki metalowej.
Festiwal Mocnych Brzmień jest dla mniej znanych zespołów szansą na wypromowanie się i zaistnienie przed większą publicznością. Już sam fakt wystąpienia przed gwiazdami polskiej sceny metalowej jest nie lada gratką.

Tych, którzy kojarzą muzykę metalową z agresją, rozróbami, czy wręcz satanizmem, czeka rozczarowanie. Festiwal należy do spokojnych imprez i na pierwszej lepszej dyskotece czy koncercie disco polo jest więcej „zadymy” niż tutaj. - Osoby grające metal i słuchające tej muzyki to nie chuliganeria, ale zwykle młodzież ze szkół średnich, studenci, urzędnicy, pracownicy prywatnych firm, znam nawet jednego wojskowego. Nie ma nic gorszego niż ocenianie ludzi po pozorach – nosi długie włosy, ubiera się na czarno, słucha głośnej, ostrej muzy, więc to na pewno oprych i łobuz – mówi Adam Arczyński. Ryszard Bieniek był perkusistą, czasami też śpiewał. Był związany z wieloma zespołami, nie tylko w Świeciu. Najbardziej wtedy znaną była Izba Lordów. Zginął w sierpniu 2000 r. wracając do Świecia z próby w Kwidzynie. RAMÓWKA FESTIWALU 30 lipca, dziedziniec zamku w Świeciu, wstęp wolny 13.00-13.30 - Mass Insanity 13.45-14.20 - Kontagion 14.35-15.15 – Devil’s Note 15.30-16.10 - Othermind 16.35-17.15 - Mortis Dei 17.30-18.15 - Testor 18.30-19.10 - Lowtide 19.20-20.00 - Escape From 20.30-21.30 - Toxic Bonkers 21.30-23.00 - Lost Soul 23.00-1.00 – Hate Andrzej Pudrzyński
 
Joomla SEO powered by JoomSEF

°C

 

  • °C °C

  • °C °C

  • °C °C

  • °C °C

Sprawdź pogodę w innych miastach

Znajdź w Świeciu

  • Firmy
  • Noclegi
  • Restauracje
  • Medyczne
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię
Szukaj:  
 
Wybierz kategorię