
W zaległym spotkaniu trzeciej kolejki zmagań w I lidze ŁKS Sphnix Łódź pokonał słabo spisujące się w tym sezonie Żubry Białystok 101:60 (54:25).
Oba zespoły po dwóch kolejkach spotkań miały na swoim koncie tylko 2 punkty. ŁKS przegrał u siebie z Sudetami Jelenia Góra i na wyjeździe ze Zniczem Pruszków, zaś Żubry uległy bardzo wysoko Zastalowi Zielona Góra i Spójni Stargard Szczeciński. Warto pamiętać, że rok temu oba zespoły zakwalifikowały się do fazy play-off.
Od początku spotkania przewagę mieli gospodarze, do składu, których powrócili kontuzjowani Jakub Dłuski i Piotr Trepka. Łodzianie konstruowali szybkie akcje, które kończyły się skutecznymi rzutami i ich przewaga rosła z minuty na minutę, by pod koniec I kwarty wynieść aż 20 punktów (29:9). Bardzo dobrze pod koszem spisywali się Dawid Wall i Bartosz Szczepaniak.
Kolejne kwarty to egzekwowanie takiego samego schematu gry – stopniowe powiększanie przewagi ŁKS-u. Żubry nie stanowiły w tym spotkaniu jakiegokolwiek zagrożenia dla przeciwników, dlatego opiekun łodzian desygnował do gry wszystkich swoich zawodników.
Czytaj więcej: sport24.pl
|