3 sierpnia o godz.11.00 odbyła się w Toruniu przy jednym z billboardów SLD konferencja prasowa partii Polska Jest Najważniejsza nt. „Stop billboardom z pieniędzy publicznych”. Konferencja została poprowadzona przez panią Iwonę Michałek wiceprzewodniczącą Prezydium Zarządu Kujawsko-Pomorskiego PJN.
W konferencji uczestniczyli toruńscy działacze i sympatycy PJN. Pani Iwona Michałek powiedziała, że po tym jak Trybunał konstytucyjny uznał zmiany w Kodeksie Wyborczym mówiące o zakazie wykorzystywania podczas kampanii wyborczych billboardów oraz płatnych spotów telewizyjnych i radiowych partia Polska Jest Najważniejsza nie składa broni. Partia zamierza złożyć projekt zmiany ustawy o finansowaniu partii politycznych dotyczący wprowadzenia zakazu finansowania reklam wielkoformatowych partii politycznych ze środków pochodzących z budżetu państwa.
Pani Michałek podkreśliła, że to Klub Parlamentarny Polska Jest Najważniejsza złożył projekt nowelizacji kodeksu wyborczego, który wprowadzał zakaz publikacji płatnych ogłoszeń i audycji wyborczych w środkach masowego przekazu, a nie Platforma Obywatelska wbrew często pojawiającym się opiniom w mediach i powtarzanym przez polityków PO. Pani Iwona Michałek zaapelowała do wszystkich partii politycznych o zastanowienie się nad problemem wydawania środków publicznych na tego rodzaju kampanie wyborcze! Pieniądze wydawane na billboardy czy spoty nie pochodzą ze składek członkowskich tylko z budżetu państwa.
Jest to istotne szczególnie teraz, gdy spory obszar naszego kraju jest pustoszony przez klęski żywiołowe, a wiele rodzin znalazło się w trudnej sytuacji materialnej. Ponadto ten sposób uprawiania polityki znacznie ogranicza polską demokrację i uniemożliwia udział w debacie publicznej partiom, które dotychczas nie istniały, a zatem radykalnie utrudnia aktywność obywatelską – dodała Pani Michałek. Katarzyna Błądek – wiceprzewodnicząca koła PJN w Toruniu powiedziała, że koszt jednego billboardu można oszacować na 1430 zł, co przy założeniu, że w Toruniu w ostatnim czasie było około 7 billboardów SLD daje kwotę 10010 zł. SLD postuluje w swoim programie dożywianie dzieci w szkołach. Przy założeniu, że 1 obiad w szkole kosztuje 5 zł za pieniądze tylko z toruńskich billboardów SLD można by zakupić 2002 obiadów dla dzieci!
Pani Błądek dodała, że przyjmując, że w każdym dużym mieście w Polsce jest 10 billboardów SLD, to mnożąc te kwotę potrzebną do opłacenia przez miesiąc jednego billboardu przez 16, a więc liczbę największych miast w Polsce, otrzymujemy kwotę 228 800 zł, która mogłaby wyposażyć w laptopy wiele szkół! Pan Adam Lubiński – przewodniczący koła PJN w Toruniu zwrócił uwagę na to, że w Polsce polityka , szczególnie w okresie kampanii wyborczej, jest coraz bardziej obrazkowa, a coraz mniej merytoryczna.
Jest to charakterystyczne dla młodych demokracji. Po 20 latach od przemian politycznych w Polsce powinniśmy odejść od kampanii billboardowej na rzecz kampanii merytorycznej, programowej. Francja i Wielka Brytania, a więc kraje o wiele bogatsze od Polski nie wydają ani złotówki na kampanie billboardowe. Pan Lubiński podkreślił, że we Francji od 1990 r. nie ma billboardów, niewielkie plakaty rozwieszane są przez jedna firmę wskazaną przez merostwa. W telewizji każda partia ma równy czas antenowy. Niemożliwe jest dokupienie reklamy. Restrykcjom poddana jest także agitacja w Internecie.
Demokracja wcale na tym nie ucierpiała – dodał pan Lubiński - wręcz przeciwnie wzrosła frekwencja wyborcza.