Niemieckie gazety z szacunkiem piszą o hiszpańskim tryumfie we wczorajszym półfinale. - Hiszpanie wzięli Rosjan za rogi niczym toreador byka - czytamy w tamtejszych gazetach. W tonie tych artykułów można dostrzec pewną obawę przed siłą i umiejętnościami niedzielnego rywala Niemców w finale. - To będzie trudny mecz dla "Merte" i "Metze" - stwierdza 'Bild', mając na mysli parę środkowych obrońców niemieckiej druzyny Pera Mertesackera i Christopha Metzeldera.
Gazeta chwali hiszpańską reprezentację za styl: "pewność w operowaniu piłką, determinacja, a także świetna gra bocznego obrońcy Sergio Ramosa" wyróżniają zespół hiszpański. Pochwały zbiera też Cesc Fabregas, "gracz światowej klasy". Poproszony przez gazetę o komentarz Oliver Bierhoff radzi, by nie pozwolić Hiszpanii na swobodne rozgrywanie piłki:
- Jeśli pozwolimy im grać swoje, bardzo skomplikujemy sobie sytuację. Zdaniem Bierhoffa Niemcy powinny zagrać przeciwko Hiszpanii tak, jak w meczu z Portugalią.
- Wtedy możemy ich pożreć -mówi obrazowo.
'Frankfurter Allgemeine' pisze: "artyści z Hiszpanii zatrzymali rozpędzonych Rosjan". "Hiszpanie przestąpili do tego finału bez obaw, w drugiej połowie pokazali swoją wyższość w grze nad rywalem. (...) Wspiąć się na ich poziom będzie niebywale trudno". I dodaje: "W tej formie zawodowcy z Primera División i Premier League są faworytem finałowej konfrontacji".